Skąd usuwasz?
Z czego jest guma do żucia i dlaczego tak się klei?
Guma do żucia to tak zwana baza gumowa (mieszanina syntetycznych elastomerów, żywic, wosków i zmiękczaczy) wymieszana z cukrem lub słodzikiem, aromatem i barwnikami. Podczas żucia cukry i aromaty się wypłukują, a w ustach zostaje sama baza: elastyczna, nierozpuszczalna w wodzie masa, która w temperaturze ciała jest miękka i ciągnąca.
To połączenie decyduje o kłopocie z usuwaniem. Baza gumowa jest lepka w temperaturze pokojowej i jeszcze bardziej w cieple, a woda się po niej ślizga. Guma wciśnięta butem w dywan czy przyniesiona na spodniach na kanapę otacza włókna i zaczepia się o nie jak klej kontaktowy. Ciągnięcie powoduje, że się rozciąga i rwie, zamiast odejść w całości.
Inaczej zachowuje się guma świeża, a inaczej taka, która leżała tygodniami. Świeża jest plastyczna, lepka i zbiera się najlepiej po schłodzeniu. Stara, wysuszona guma na chodniku, pod blatem szkolnej ławki czy na podeszwie twardnieje, spłaszcza się i bardziej przypomina twardą łatę niż kulkę. Na nią lepiej działa ciepło z parą albo olej, a mniej sam lód.
Dlaczego zimno i olej działają na gumę?
Baza gumowa ma tak zwaną temperaturę zeszklenia. Powyżej niej łańcuchy polimeru są ruchliwe, masa jest elastyczna i klejąca. Po mocnym schłodzeniu łańcuchy „zastygają”, guma staje się sztywna i krucha, traci lepkość. Wtedy odchodzi od włókna pod naciskiem tępej krawędzi i pęka na kawałki zamiast się rozciągać. Zwykły lód działa dobrze na gumę świeżą, zamrażarka jeszcze lepiej, a spray chłodzący najszybciej.
Olej działa odwrotnie, ale też skutecznie. Składniki bazy gumowej dobrze mieszają się z tłuszczami, więc olej wnika w gumę, zmiękcza ją i zmniejsza przyczepność do podłoża. Guma traci zwartość, zaczyna się rozpadać na drobne, śliskie grudki, które łatwo zsunąć grzebieniem albo zebrać ściereczką. Na tym opiera się klasyczny sposób z masłem orzechowym, choć działa w nim po prostu tłuszcz. Szczegóły opisuje strona o oleju roślinnym jako rozpuszczalniku.
W praktyce obie metody łączy się w kolejności: najpierw zimno zdejmuje bryłę, potem odrobina oleju zbiera to, co weszło w splot, a na końcu detergent usuwa olej.
Jak usunąć gumę świeżą i zaschniętą?
Przy świeżej gumie na tkaninie lub dywanie najlepiej sprawdza się taki schemat:
- Nie ruszaj gumy palcami. Jeśli rzecz jest mała, włóż ją do foliowego worka i do zamrażarki na około godzinę, tak żeby guma nie dotykała folii.
- Na dywan, kanapę czy siedzenie auta połóż lód w szczelnym woreczku na 10–15 minut. Woda z topniejącego lodu nie powinna moczyć tkaniny.
- Gdy guma stwardnieje, podważ ją tępą krawędzią (plastikową kartą, tępym nożem) i odłam. Pracuj szybko, zanim się ogrzeje, a w razie potrzeby schłódź ponownie.
- Resztki w splocie zwilż odrobiną oleju roślinnego, odczekaj kilka minut i zbierz szczoteczką lub ściereczką.
- Tłustą plamę po oleju zmyj płynem do naczyń z ciepłą wodą, wypłucz, a ubrania wypierz.
Zaschnięta guma na twardej powierzchni (kostka, podeszwa, plastikowe krzesło) wymaga innego podejścia. Zamiast lodu lepiej zmiękczyć ją olejem albo gorącą parą, podważyć szpachelką i doczyścić szczotką. Na twardym, gładkim podłożu można też użyć suszarki, żeby guma zmiękła, i zebrać ją jednym ruchem plastikową kartą. Na tkaninach ciepło się nie sprawdza, bo zmiękczona guma wchodzi głębiej w strukturę.
Jak usuwa się gumę z różnych powierzchni?
| Powierzchnia | Najlepsza metoda | Czego unikać |
|---|---|---|
| Ubrania | zamrażarka, zeskrobanie, resztki olejem | pranie z gumą, żelazko |
| Włosy | olej lub tłusta odżywka, grzebień | nożyczki na start, zamrażanie lodem przy skórze |
| Dywan, wykładzina | lód w woreczku, kruszenie, odkurzenie okruchów | ostry nóż na pętelkach, gorąca woda |
| Podeszwa buta | zamrażarka, potem olej i szczotka | rozpuszczalniki na pianki i gumy podeszwy |
| Tapicerka samochodowa | schłodzenie, plastikowa karta | rozpuszczalniki na tkaniny i tworzywa |
| Kostka, chodnik | gorąca para, szpachelka, szczotka | sama myjka bez podgrzewania |
Ubrania to najczęstszy przypadek i zarazem najprostszy, bo zamrażarka załatwia większość pracy. Kolejność czynności opisuje metoda usuwania gumy z ubrania. Włosy wymagają innego myślenia: lód przy skórze głowy jest nieprzyjemny, a guma we włosach i tak najłatwiej puszcza pod wpływem tłuszczu. Jak to zrobić bez obcinania pasma, pokazuje strona o gumie we włosach. Dywan i wykładzina różnią się konstrukcją: przy dywanie z ciętym runem można kruszyć gumę śmiało, a przy pętelkowej wykładzinie biurowej trzeba uważać, żeby nie wyrwać pętelek. Metodę dla dywanu opisuje osobna strona. Podeszwy butów sportowych czyści się zamrażarką, olejem i szczotką. Najwięcej ostrożności wymaga samochód latem, gdy guma w nagrzanym wnętrzu jest bardzo miękka, a tworzywa i tkaniny nie znoszą rozpuszczalników; tu sprawdza się schłodzenie, opisane przy metodzie dla tapicerki samochodowej.
Czego nie robić z przyklejoną gumą?
Najgorszym odruchem jest skubanie palcami świeżej gumy. Ciepło dłoni dodatkowo ją zmiękcza, guma rozciąga się w nitki i zostaje rozmazana na większym obszarze. Lepiej od razu sięgnąć po lód.
Drugi błąd to ciepło na tkaninie. Przy wosku żelazko przez papier działa, bo płynny wosk wsiąka w papier. Guma nie przechodzi w stan płynny, tylko mięknie, więc pod żelazkiem wchodzi głębiej w splot i przykleja się do papieru tylko częściowo.
Trzeci błąd to sięganie po mocne rozpuszczalniki. Aceton, rozpuszczalnik nitro czy zmywacz do farb nie są potrzebne do gumy, a niszczą włókna syntetyczne, tworzywa samochodowe i barwniki tapicerki. Jeśli olej i zimno nie dają rady, można spróbować benzyny ekstrakcyjnej, ale tylko na tkaninie, która przeszła test w niewidocznym miejscu.
Wreszcie zostawianie oleju w tkaninie. Olej robi swoje, ale potem sam staje się plamą. Po usunięciu gumy trzeba go zmyć detergentem, a ubranie wyprać od razu.
Jak nie przynieść gumy do domu?
Większość gumy w domu przychodzi na podeszwach. Wycieraczka przy wejściu i zdejmowanie butów w przedpokoju chronią dywany lepiej niż jakikolwiek środek. Buty sportowe z głębokim bieżnikiem warto co jakiś czas obejrzeć, bo guma wciśnięta w rowki zbiera piasek i potem przenosi się na wykładzinę.
Dzieci najczęściej zostawiają gumę w kieszeniach, więc kieszenie przed praniem sprawdza się zawsze. W aucie najlepiej trzymać mały pojemnik lub chusteczki na zużytą gumę, bo w lecie pozostawiona na siedzeniu guma topi się i wnika w tapicerkę. Przy włosach dobrze wiedzieć, że olej działa: oszczędza to panicznego sięgania po nożyczki.
Czego nie używać
- Ciągnięcie miękkiej gumy palcami
Ciepła guma się wydłuża, rwie na nitki i zostawia cienki, lepki film wtarty głęboko w splot tkaniny albo runo. - Suszarka lub żelazko na gumę w tkaninie
W cieple guma mięknie jak plastelina i wnika między włókna, a nie przechodzi do papieru jak wosk, więc plama robi się większa. - Aceton na ubrania i tapicerkę samochodową
Rozpuszcza włókna octanowe i wiele tworzyw w kokpicie, zostawiając stwardniałą, zmatowioną plamę zamiast gumy. - Nożyczki we włosach jako pierwszy krok
Obcięte pasmo odrasta miesiącami, a olej w większości przypadków rozpuszcza gumę bez straty włosów. - Ostry nóż na wykładzinie pętelkowej
Ostrze zahacza pętelki i wyciąga je z podkładu, a wyciągniętej pętelki nie da się wpleść z powrotem.
Najczęściej zadawane pytania
Czy guma do żucia zejdzie w pralce?
Nie, a często robi się gorzej. W ciepłej wodzie guma mięknie, rozciera się po tkaninie i przykleja do innych rzeczy w bębnie. Najpierw trzeba ją zamrozić i zeskrobać, potem odtłuścić ślad i dopiero wtedy prać.
Czy masło orzechowe naprawdę usuwa gumę z włosów?
Tak, działa tłuszcz, który zawiera. Olej zmiękcza gumę i zmniejsza jej przyczepność do włosa, więc daje się ją zsunąć grzebieniem. Zwykły olej roślinny albo kokosowy działa tak samo i nie stwarza ryzyka dla osób uczulonych na orzeszki ziemne.
Jak usunąć gumę z chodnika lub kostki?
Zaschnięta guma na kostce jest twarda i spłaszczona, więc lód niewiele daje. Najskuteczniejsza jest gorąca para z parownicy, która ją zmiękcza, a potem zeskrobanie szpachelką i umycie szczotką. Myjka ciśnieniowa bez podgrzewania zwykle tylko ją wypolerowuje.
Czy guma do żucia zostawia plamę?
Sama guma zwykle nie, ale barwniki z gum owocowych mogą zostawić kolorowy ślad, a olej użyty do usuwania resztek zostawia tłustą obwódkę. Oba ślady usuwa się osobno: tłuszcz płynem do naczyń, barwnik odplamiaczem.
Czy można użyć sprayu chłodzącego zamiast lodu?
Można, sprzedawane są spraye chłodzące przeznaczone do usuwania gumy. Schładzają mocniej i szybciej niż lód, dlatego dobrze sprawdzają się na wykładzinach i tapicerce. Nie kieruje się ich na skórę, używa w przewietrzonym pomieszczeniu i z dala od ognia, zgodnie z etykietą.