Czym i jak usunąć wykwity?

Jak usunąć wykwity? Najpierw rozpoznaj ich rodzaj. Puszyste wykwity solne rozpuszczają się w wodzie: zmiata się je szczotką na sucho i usuwa źródło wilgoci, bez polewania muru wodą. Twarde wykwity wapienne (węglan wapnia) wymagają środka kwasowego do wykwitów, nakładanego na wcześniej zwilżoną powierzchnię i dokładnie spłukanego. Kwasu nie używa się w ciemno, bo na wykwitach solnych nic nie da, a kamień wapienny i fugi może wytrawić.

Skąd usuwasz?

3 osobne metody

Wykwity solne czy wapienne: jak je rozpoznać przed użyciem kwasu?

Biały nalot na murze, kostce czy posadzce to zawsze ślad wody, która wędrowała przez materiał i odparowała na powierzchni. Co zostawiła, zależy od tego, co po drodze rozpuściła. Na tej podstawie dzieli się wykwity na dwa rodzaje, a każdy usuwa się inaczej.

Wykwity solne to głównie siarczany i azotany sodu, potasu czy magnezu. Pochodzą z cegieł, zapraw, gruntu albo z soli drogowej. Wyglądają jak puszysty szron, drobne igiełki albo biały pył. Rozpuszczają się w wodzie, a po zwilżeniu na chwilę znikają. Ścierają się palcem.

Wykwity wapienne powstają z wodorotlenku wapnia wypłukiwanego ze świeżego cementu i wapna. Na powierzchni wiąże on dwutlenek węgla z powietrza i zmienia się w nierozpuszczalny węglan wapnia. Taki nalot jest twardy, przyklejony do podłoża, często ma postać zacieków spod spoin lub mlecznej warstwy na kostce. Wody się nie boi.

Objaw Wykwity solne Wykwity wapienne
Wygląd puszyste, krystaliczne, jak szron twarda biała warstwa lub zacieki
Po potarciu palcem ścierają się nie ścierają się
Po zwilżeniu wodą znikają, wracają po wyschnięciu ciemnieją razem z murem, nie znikają
Kropla octu bez reakcji po chwili drobne bąbelki
Co robić zmiatać na sucho, szukać wilgoci czekać na deszcze lub środek kwasowy

Osobny przypadek to zielonkawe lub żółtawe zacieki na jasnym klinkierze. Mogą pochodzić z soli wanadu zawartych w glinie. Nie są białe, nie reagują na kwas, a wiele środków kwasowych je utrwala. Tu potrzebny jest preparat przeznaczony do tego typu przebarwień albo rada producenta cegły.

Wykwity myli się też z nalotem po fugowaniu, z resztkami zaprawy rozmazanej na licu cegły i z pozostałościami po soli drogowej na kostce przy wjeździe. Ten ostatni przypadek to w praktyce wykwity solne przyniesione z zewnątrz: zmiata się je na sucho, a wiosną spłukuje dużą ilością wody, bo kostka nie ma w sobie zapasu soli, który by je odnawiał.

Dlaczego wykwity wracają po umyciu?

Bo usuwa się skutek, a przyczyna zostaje w murze. Dopóki przez materiał przepływa woda, dopóty niesie sole na powierzchnię. Źródłem bywa podciąganie kapilarne z gruntu przy braku izolacji poziomej, nieszczelne obróbki blacharskie, rynny przelewające wodę po elewacji, cokół bez okapnika, ale też zwykły deszcz na świeżym murze, który dopiero wysycha po budowie.

Przy wykwitach solnych mycie wodą jest wręcz szkodliwe. Rozpuszczasz sól, a mur wchłania roztwór w głąb. Gdy wyschnie, kryształy wyjdą znowu, czasem w miejscach, gdzie wcześniej ich nie było. Gorzej, jeśli sól krystalizuje tuż pod powierzchnią: kryształy rosną w porach i rozsadzają lico cegły albo tynk. Wapienne wykwity wracają rzadziej, bo zapas wapna w świeżym cemencie z czasem się wyczerpuje.

Jak usunąć wykwity świeże i stare?

Wykwity solne zmiataj szczotką na sucho, przy suchej pogodzie, i zbieraj urobek do worka, zamiast zostawiać go pod murem. Powtarzaj to za każdym razem, gdy pojawią się znowu. Równolegle szukaj źródła wilgoci. Bez jego usunięcia sprzątanie będzie trwało latami.

Świeże wykwity wapienne na nowym murze lub kostce często nie wymagają żadnych środków. Zostaw je na sezon lub dwa, a deszcz i dwutlenek węgla zrobią resztę. Jeśli wygląd przeszkadza albo nalot jest gruby i stary, sięgnij po środek kwasowy do wykwitów lub do usuwania cementu. Kolejność jest stała: najpierw zwilż powierzchnię czystą wodą, żeby pory były nasycone i kwas pracował tylko na wierzchu. Potem nałóż roztwór w rozcieńczeniu z etykiety, odczekaj kilka minut, przeszczotkuj i dokładnie spłucz dużą ilością wody, od góry do dołu. Efekt oceniaj dopiero po wyschnięciu, bo mokry mur wygląda zawsze lepiej.

Zacznij od małego, mało widocznego fragmentu. Środki kwasowe potrafią lekko rozjaśnić barwioną kostkę i fugę albo przyciemnić niektóre cegły. Pracuj w rękawicach odpornych na chemię i okularach, a rośliny i elementy metalowe w pobliżu osłoń i zwilż wodą.

Na jakich powierzchniach wykwity usuwa się inaczej?

Na klinkierze najważniejsze jest rozpoznanie: część wykwitów zniknie sama, część wymaga kwasu, a przebarwienia wanadowe wymagają czegoś zupełnie innego. Nowa kostka brukowa to temat cierpliwości: białe wykwity wapienne pojawiają się na niej bardzo często i zwykle znikają same, więc pochopne kwasowanie częściej szkodzi niż pomaga. Na betonie i posadzkach trzeba z kolei najpierw odpowiedzieć na pytanie, skąd przychodzi woda, bo w piwnicy czy garażu nalot jest objawem, a nie problemem.

Na tynku i farbie fasadowej środków kwasowych lepiej nie stosować wcale. Tu zostaje zmiatanie na sucho, a gdy tynk się kruszy i odpada, naprawa przyczyny i odnowienie warstwy. Na kamieniu wapiennym, marmurze i piaskowcu o spoiwie wapiennym kwas zniszczy sam materiał.

Czego nie robić z wykwitami?

Nie myj wykwitów solnych wodą i nie szoruj ich na mokro. Nie nakładaj kwasu na suchy mur ani w pełnym słońcu, bo szybko odparowuje i zostawia smugi. Nie używaj nierozcieńczonego kwasu solnego, który wypala plamy i trawi zaprawę, a przy okazji niszczy obróbki i balustrady. Nie łącz środków kwasowych z chlorem ani z innymi preparatami.

Nie impregnuj muru, który ma wilgoć „od środka”. Impregnat hydrofobowy zamyka pory na powierzchni, więc sole krystalizują tuż pod nim i odspajają lico. Impregnacja ma sens dopiero na suchym murze, którego jedynym źródłem wody jest deszcz.

Jak zapobiegać wykwitom na nowym murze i kostce?

Najwięcej da się zrobić na etapie budowy. Cegły i bloczki składowane na placu przykrywa się folią od góry, a nie zostawia na deszczu. Świeży mur osłania się przed zacinającym deszczem, a korony murów przykrywa na noc. Zaprawę do klinkieru dobiera się przeznaczoną do niego, o ograniczonej zawartości rozpuszczalnych soli. Kostkę układa się na podbudowie, która odprowadza wodę.

W gotowym domu chodzi o drogę wody: sprawne rynny, okapniki, parapety wysunięte poza lico, cokół odsunięty od rozbryzgu, uszczelnione obróbki. Gdy woda przestaje przechodzić przez mur, wykwity solne ustają same, a ich ostatnie resztki wystarczy zmieść szczotką.

Czego nie używać

Najczęściej zadawane pytania

Jak odróżnić wykwity solne od wapiennych?

Wykwity solne są puszyste lub krystaliczne, ścierają się palcem i znikają przy zwilżeniu, a po wyschnięciu wracają. Wapienne są twarde, tworzą biały nalot lub zacieki i nie ścierają się na sucho. Prosty sprawdzian: kropla octu na wapiennym nalocie po chwili lekko musuje, na solnym nic się nie dzieje.

Czy wykwity znikną same?

Wapienne wykwity na nowej kostce i betonie często słabną i znikają w ciągu jednego lub dwóch sezonów, bo wypłukuje je deszcz. Wykwity solne wracają tak długo, jak długo mur jest zawilgocony, więc same znikną dopiero po usunięciu źródła wody.

Po jakim czasie od budowy można myć mur środkiem kwasowym?

Zwykle zaleca się odczekać, aż zaprawa i beton dojrzeją, czyli przynajmniej kilka tygodni, a przy kostce nawet dłużej. Dokładny okres podaje producent środka i producent cegły lub kostki. Zbyt wczesne kwasowanie trawi młodą zaprawę.

Czy wykwity szkodzą murowi?

Wapienne zwykle są wadą estetyczną. Sole krystalizujące w porach mogą natomiast z czasem kruszyć tynk, odspajać farbę i łuszczyć powierzchnię cegły, a same są objawem zawilgocenia, które szkodzi bardziej niż nalot.

Czym zabezpieczyć mur po usunięciu wykwitów?

Po całkowitym wyschnięciu można zastosować impregnat hydrofobowy dopuszczony do danego materiału, który ogranicza wchłanianie wody opadowej. Nie zabezpiecza się tak muru, w który wilgoć podciąga od spodu, bo sole zaczną krystalizować pod impregnatem.

Kamień i wykwity: inne zabrudzenia

Cała kategoria