Skąd usuwasz?
Dlaczego farba do włosów barwi tak mocno?
Trwała farba do włosów nie zawiera gotowego koloru w takiej postaci, w jakiej widać go na włosach. W tubce są małe cząsteczki prekursorów barwnika, a w butelce z wywoływaczem nadtlenek wodoru i środek alkaliczny. Po zmieszaniu zaczyna się reakcja: prekursory wnikają we włos, utleniają się i łączą w duże, barwne cząsteczki, które zostają w środku i nie wypłukują się wodą. To są barwniki oksydacyjne.
Na umywalce, ręczniku czy fudze dzieje się dokładnie to samo. Przez pierwsze minuty na podłożu leży mieszanina, która jeszcze nie przereagowała do końca. Da się ją spłukać, bo jest rozpuszczalna w wodzie. Z każdą minutą coraz więcej barwnika powstaje już w porach, między włóknami i w drobnych rysach, i tam zostaje. Dlatego przy tej substancji czas jest ważniejszy niż wybór środka.
Farby półtrwałe i tonery bez utleniacza zachowują się łagodniej, bo zawierają gotowe barwniki, które tylko osadzają się na powierzchni. Schodzą łatwiej, choć na porowatej fudze i jasnym ręczniku też potrafią zostać. Henna i jej mieszanki to osobna historia: barwi przez wiązanie z keratyną i ma swoją stronę w serwisie.
Jak usunąć farbę do włosów świeżą i zaschniętą?
Świeża plama, czyli w trakcie farbowania albo kilka minut po nim, schodzi najprościej. Na twardych powierzchniach wystarczy ściereczka z ciepłą wodą i kroplą płynu do naczyń. Na tkaninie płuczesz miejsce zimną wodą od lewej strony, wcierasz palcami trochę płynu do naczyń i znowu płuczesz, aż woda przestanie się barwić. Na skórze: płatek kosmetyczny z płynem micelarnym albo z mydłem, bez szorowania.
Zaschnięta, utleniona plama wymaga środka, który rozłoży barwnik. Na tkaninach i porowatych podłożach najlepiej sprawdza się nadwęglan sodu, czyli aktywny tlen. W ciepłej wodzie uwalnia nadtlenek wodoru, który stopniowo rozbija barwne cząsteczki. Działa wolno, więc rzeczy namacza się na kilka godzin, a dawkę i maksymalną temperaturę bierze się z etykiety i metki. Wybielacz z chlorem działa szybciej i mocniej, ale tylko tam, gdzie podłoże go znosi: białe szkliwo, biała bawełna. Na kolorach zdejmie też kolor tkaniny.
| Środek | Świeża plama | Utrwalona plama | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Woda z płynem do naczyń | bardzo dobrze | słabo | pierwszy krok wszędzie |
| Płyn micelarny, olej | dobrze na skórze | częściowo | tylko skóra |
| Nadwęglan sodu | dobrze | dobrze, przy namaczaniu | tkaniny, fugi, akryl po teście |
| Pasta z sody oczyszczonej | częściowo | częściowo | szkliwo i fugi, delikatnie |
| Wybielacz z chlorem | dobrze | dobrze | tylko szkliwo i biała bawełna, nigdy z innymi środkami |
Skóra, tkaniny, łazienka: gdzie są osobne metody?
Najczęściej farba ląduje na skórze, na czole, za uszami i na dłoniach. Tu nie ma środka, który „wyciągnie” barwnik, bo siedzi w najbardziej zewnętrznej, martwej warstwie naskórka. Ślad schodzi razem z nią. Pomagają płyn micelarny, olej, łagodny peeling i zwykłe mycie kilka razy dziennie, a po dwóch, trzech dniach zwykle nie ma śladu. Szczegóły, łącznie z profilaktyką, opisujemy na stronie o farbie do włosów na rękach i skórze.
Ubrania i ręczniki to druga duża grupa. Białą bawełnę można ratować dość agresywnie, kolorowe tkaniny już nie, a przy wełnie i jedwabiu, które są białkiem jak włos, barwnik wiąże się wyjątkowo mocno. Plan działania zależnie od tkaniny jest na stronie o farbie do włosów na ubraniu.
W łazience różnica przebiega między szkliwem a wszystkim innym. Szkliwiona umywalka i płytki są niemal nieporowate, więc kolor siedzi na powierzchni i zwykle ustępuje pasta z sody albo rozcieńczonemu wybielaczowi. Fugi cementowe chłoną barwnik jak gąbka. Jak podejść do obu, opisujemy przy farbie na płytkach i fugach. Wanna i brodzik z akrylu to najbardziej wrażliwe podłoże: miękkie tworzywo łatwo porysować, a w rysach barwnik osadza się przy każdym kolejnym farbowaniu. Tam tylko łagodne środki, o czym więcej na stronie o wannie akrylowej.
Czego nie robić z plamą po farbie do włosów?
Pierwszy błąd to odkładanie sprzątania na „po spłukaniu włosów”. W tym czasie kropla na ręczniku czy fudze zdąży przereagować. Lepiej przerwać na chwilę i przetrzeć plamę, kiedy jest jeszcze mokra. Drugi błąd to gorąca woda. Ciepło przyspiesza utlenianie, dlatego świeżą plamę na tkaninie płucze się zimną wodą.
Trzeci błąd dotyczy skóry. Aceton, zmywacz do paznokci czy benzyna nie rozpuszczają barwnika osadzonego w naskórku, a skóra po koloryzacji jest często podrażniona chemią i alkalicznym środowiskiem farby. Tarcie rozpuszczalnikiem kończy się zaczerwienieniem, a ślad i tak zostaje. Nie poleca się też domowych mieszanek z sodą i octem na twarz.
Czwarty błąd to łączenie środków, żeby „było mocniej”. Wybielacza z chlorem nigdy nie miesza się z octem, kwaskiem cytrynowym, wodą utlenioną ani z innym środkiem do łazienki. Każdy środek stosuje się osobno, a między nimi miejsce dokładnie spłukuje wodą. Jeśli po wybielaczu fuga nadal jest różowa czy brązowa, to znak, że barwnik wszedł głęboko i dalsze dokładanie chemii nic nie da.
Kiedy plama jest już na stałe?
Bywa, że farba zostaje mimo wszystkiego. Ręcznik z jasnobrązową plamą po kilku praniach w nadwęglanie zwykle już tylko blednie. Kolorowa bluzka, na której barwnik farby wszedł we włókna, raczej nie wróci do stanu sprzed wypadku, bo każdy środek mocny na tyle, żeby zdjąć farbę, zdejmie też jej kolor. Fuga cementowa przebarwiona na wylot da się odświeżyć tylko przez wydrapanie i ponowne spoinowanie albo pomalowanie farbą do fug.
Akryl przebarwiony na stałe można czasem poprawić pastą polerską do tworzyw, bo zdejmuje cieniutką warstwę razem z barwnikiem. To jednak praca na dużej powierzchni i przy głębokich przebarwieniach lepiej skonsultować się z firmą zajmującą się renowacją wanien.
Jak farbować włosy w domu bez sprzątania?
Dobre przygotowanie zajmuje pięć minut i oszczędza godzin namaczania. Stary ciemny ręcznik na ramiona, stara koszulka, rękawiczki z zestawu i druga para pod ręką. Na linię włosów, uszy i kark cienka warstwa wazeliny albo tłustego kremu, uważając, żeby nie posmarować samych włosów. Umywalkę i blat warto przykryć folią albo gazetą, a podłogę przed lustrem matą, którą łatwo wyprać.
W trakcie trzymaj przy sobie wilgotną ściereczkę albo nawilżane chusteczki i ścieraj każdą kroplę od razu. Po spłukaniu farby od razu wypłucz wannę lub brodzik zimną wodą i przetrzyj płynem do naczyń. Ręcznik, którym wycierasz włosy po pierwszym myciu, niech będzie ciemny, bo z włosów jeszcze przez kilka myć schodzi nadmiar barwnika.
Czego nie używać
- Aceton, rozpuszczalnik lub benzyna na skórę głowy i twarzy
Barwnik siedzi w zrogowaciałym naskórku, którego rozpuszczalnik nie usunie, za to podrażnia i wysusza skórę, często tuż po kontakcie z chemią do koloryzacji. - Gorąca woda na świeżą plamę na tkaninie
Ciepło przyspiesza utlenianie barwnika, więc plama, która w zimnej wodzie by zeszła, zostaje utrwalona. - Wybielacz z chlorem na kolorowe ubrania i akryl
Chlor odbarwia nie tylko farbę, ale też barwnik tkaniny, a na akrylu przy dłuższym kontakcie może zostawić zmatowienie i żółtawy odcień. - Proszek do szorowania i druciak na wannę akrylową lub umywalkę
Ścierniwo rysuje gładką powierzchnię, a w rysach barwnik z następnej koloryzacji siada jeszcze mocniej. - Łączenie wybielacza z octem, kwaskiem lub wodą utlenioną
Chlor w kontakcie z kwasem wydziela trujący gaz, a z innymi środkami reaguje nieprzewidywalnie.
Najczęściej zadawane pytania
Ile czasu mam na zmycie farby do włosów z ubrania?
Im szybciej, tym lepiej: w pierwszych minutach plama zwykle schodzi pod zimną wodą z płynem do naczyń. Po kilku godzinach barwnik jest już w dużej mierze utleniony i zostaje namaczanie w nadwęglanie. Plamy sprzed tygodni bywają trwałe.
Czy pasta do zębów usuwa farbę ze skóry?
Pasta działa jak bardzo łagodny peeling, bo zawiera drobne ścierniwo, i może rozjaśnić świeży ślad na linii włosów. Nie rozpuszcza barwnika. Stosuje się ją krótko i delikatnie, a skórę potem spłukuje i nawilża.
Czy farba do włosów zejdzie w praniu?
Świeża plama na bawełnie często tak, jeśli rzecz od razu trafi do zimnej wody i potem do pralki. Utrwalona w zwykłym praniu najwyżej jaśnieje. Wyższa temperatura bez wcześniejszego odplamienia może ją utrwalić.
Czy plamy z henny i z farby oksydacyjnej usuwa się tak samo?
Nie całkiem. Henna barwi przez związanie barwnika z keratyną i schodzi głównie przez złuszczanie, a farba oksydacyjna tworzy barwnik w samym podłożu. Na tkaninach i fugach obie traktuje się podobnie, środkami utleniającymi.
Jak zabezpieczyć łazienkę przed farbowaniem włosów?
Ręcznik, którego nie szkoda, folia na umywalkę albo farbowanie nad wanną, którą od razu się spłukuje. Na skórę wzdłuż linii włosów i na uszy cienka warstwa wazeliny lub tłustego kremu.